Konferencja prasowa BlackBerry, MWC 2014

Dzisiaj rano, o godzinie 8.00, na targach MWC odbyła się konferencja prasowa BlackBerry. W jej trakcie uczestniczyłem w live chatcie i chętnie się podzielę z wami zdobytą garścią informacji.

Konferencja skupiła się na czterech aspektach urządenia, rozwiązania biznesowe, BBM oraz QNX. Jeżeli chodzi o urządzenia, to oficjalnie został zaprezentowany model Z3, niskobudżetowe BlackBerry, które docelowo trafić ma na rynek azjatycki. John Chen poinformował, że będzie to wersja 3G lecz nie wykluczają też wersji z LTE na inne rynki. Zostały także potwierdzone informacje o BlackBerry Classic, w którym ponownie ujrzymy klawisze funkcyjne i trackpad’a. Sam John Chen chciałby abyśmy nazywali ten model Classic, ale na rynku pojawi się pod nazwą Q20. Spodziewana premiera, to koniec tego roku, a produkcją zajmie się Foxconn. Chen zapytany o jakieś tegoroczne flagowe modele, powiedział, że są pewne w fazie rozwoju, ale to nie miejsce i czas, aby je pokazać, czy dzielić się większą ilością informacji o nich. Tak więc jedynym urządzeniem jakie jesteśmy w stanie oficjalnie zobaczyć jest BlackBerry Z3 na resztę musimy trochę poczekać.

W zakresie rozwiązań biznesowych ogłoszono wprowadzenie nowej wersji BES. BES12 zostanie wdrożony do końca tego roku i będzie udostępniał wsparcie dla starszych urządzeń BlackBerry, dla BlackBerry10, iOS’a, Androida i Windows Phone’a. Jego wprowadzenie może mieć miejsce w tym samym czasie, co wprowadzenie na rynek BlackBerry „Classic” Q20. Nastąpił też klarowny podział cen za BES, wersja Silver: $19/osoba/rok, wersja Gold:$60/osoba/rok. Wersja Silver ma służyć tylko do zarządzania urządzeniami, wersja Gold ma oferować więcej… ale co dokładnie, to tego nie zdradzono. W strefie BES’u mamy jeszcze dwie nowiny. Wdrożony zostanie program Easy Pass, który pozwoli bez żadnych opłat przejść z BES5 na BES10 lub BES12. Także zostanie wprowadzony łatwiejszy powrót do BES z innych rozwiązań MDM. Chen zapytany, dlaczego BES12, a nie 11, powiedział: „Ponieważ jest dwa razy lepszy i stwierdziliśmy, że 11 byłoby dla niego za mało”. Ogólnie CEO BlackBerry był dzisiaj w dobrym chumorze i skory do żartów.

Część z newsów biznesowych jest powiązana także z BBM. Na chwilę obecną, gdy jesteśmy użytkownikami BES i nasz telefon pracuje w trybie „Work”, nie mamy możliwości korzystania z BBM. BlackBerry chce aby „BBM trafił w ręce firm” i jeszcze przed tymi wakacjami możemy się spodziewać wersji BBM Protected/eBBM (pojawiły się obie nazwy i nie jesteśmy pewni, która finalnie będzie oficjalna) dla użądzeń z BES, przy czym wersja ta będzie dostępna na zasadzie odpłatnej subskrybcji. To drugi ze sposobów (pierwszy to e-nalepki), aby BBM zaczął zarabiać. Jak już jest wiadome od wczoraj, BBM trafi także na urządzenia Nokii. Na Nokie X searies od chwili premiery i na Windows Phone w okolicach wakacji. Tę wczorajszą informację Chen opatrzył zabawnym komentarzem: „Kiedyś tam przeczytałem na blogu, że pierwszym błędem Chen’a jako CEO, było nie wprowadzenie BBM na Window Phone. No cóż, potwierdzę to dzisiaj. John Chen nie popełnia błędów.”

Niektóre z wypowiedzi na temat BBM sugerują iż możemy się w niedługim czasie spodziewać wersji nie tylko mobilnej, „Pracujemy, aby dostarczyć BBM na każdy telefon. Można powiedzieć, że na każde urządzenie, nie tylko telefon.”. Rzeczą dodatkowo ciekawą jest to iż słowa te padły zaraz obok Qualcomm i QNX, czyli firm które współpracują nad platformą systemową dla samochodów. Jakiś czas temu już widzieliśmy połączenie BBM Video pomiędzy BB10, a autem przygotowanym przez QNX, czy wyjdzie to poza sferę „show”? W sprawie samego QNX’a i Machine-to-Machine (M2M), Chen powiedział, że jest w nim potencjał i jest potencjał na rynku. Powiedział także, że przed QNX jeszcze sporo pracy, aby był tym, czym chcieliby by był, ale intensywnie szukają partnerów, którzy im pomagają w rozwoju.

Jak na razie na pewno nie możemy się spodziewać ze strony BlackBerry żadnych wearables (elektronika zdatna do noszenia np. smartwatch).

Więc w sumie rok 2014 szykuje nam trochę nowości praktycznie w każdym sektorze BlackBerry. Na razie pozostaje nam czekać na więcej oficjalnych informacji, o których będziemy się starać was informować.

M.

 

autor: Michał Simiński

Wikipedia trafia do BBW

Od pewnego czasu mogliśmy korzystać z przeciętnego portu Wikipedii na naszych Jeżynach w mocno okrojonej wersji za darmo lub w płatnej wersji Pro. Na szczęście do BlackBerry World trafiła natywna aplikacja Wikipedii dla BlackBerry 10. To dobra wiadomość.  Ci, którzy lubią korzystać z porad „cioci Wikipedii” mogą to zrobić teraz bez otwierania przeglądarki na swoim BlackBerry, czerpiąc przy tym natywne odczucia.

Deweloperzy na prawdę się postarali, bo przecież wydawać by się mogło, że w takiej aplikacji nie ma za specjalnie jakiegoś pola do popisu. A jednak jest kilka małych rzeczy, które cieszą.

Aplikacja składa się z trzech zakładek: Home, Favorites, History. Home, to oczywiście ekran startowy aplikacji, History, to oczywiście nic innego, jak historia naszych oglądanych artykułów, a do Favorites wrócimy później.

Warto zacząć od języków. Z „jakiej” Wikipedii będę korzystać? Otóż w ustawieniach możemy zdefiniować domyślny język wyświetlanej treści. Domyślnie jest to język angielski, możemy go zmienić na dowolny nas interesujący język np. polski lub pozostawić go, cieszyć się z bogatych zasobów angielskiej Wikipedii, a zdefiniować dodatkowe preferowane przez nas języki.

Przy artykułach w prawym menu możemy skorzystać z szeregu opcji. Jedną z nich jest „Read in”, która pozwala nam zmienić język treści tego artykułu. Na szczycie listy będą preferowane przez nas języki. Oczywiście na liście będą widnieć tylko te języki, w których ten artykuł został napisany. Tak też nie zdziwcie się jeżeli będziecie mieli otwarty artykuł o albumie jakiegoś zespołu i nie będziecie mogli zmieniać jeżyka na polski, sorry, taką mamy polską Wikipedię ☺
Poza tym możemy też skorzystać z funkcji „Add to Favorites”. Dzięki temu taki artykuł będzie widoczny w zakładce Favorites, a także będziemy mieli do niego dostęp offline, co jest wydaje mi się całkiem fajne. Oczywiście możemy potem te artykuły „odlubić” z poziomu zakładki Favorites.
No i jest jedna ważna rzecz dla naszego „SocialWorld’u”, funkcja Share. Możemy się podzielić dowolną drogą z dowolną osobą linkiem do artykułu lub do danej sekcji artykułu, co jest całkiem praktyczne.

Ostatnim elementem tej aplikacji, który być może bardziej docenią użytkownicy serii Q, jest połączenie z aktywnym wyszukiwaniem. Czyli, wystarczy, że zaczniemy wpisywać jakąś treść (na seriach Z wcześniej musimy kliknąć ikonę lupy), to dostaniemy dostęp do odpowiadających tej frazie treści na naszym BlackBerry, ale od tej pory będziemy także tę treść wyszukać w Wikipedii, której ikona pojawi się w towarzystwie Bing, Google, Yahoo i innych aplikacji korzystających z aktywnego wyszukiwania.

Opisałem tylko te najważniejsze elementy aplikacji, jest jeszcze na pewno dodatkowo kilka smaczków, ale możecie sprawdzić je sami, pobierając aplikację stąd.

Osobiście uważam, że jest to kawał dobrej roboty.

M.

autor: Michał Simiński

„Whine”, natywny klient Vine’a dla BlackBerry

Jeżeli używacie Vine’a i appka z Androida nie zawsze wam działa perfekcyjnie lub po prostu brakuje wam w niej natywnych odczuć, to powinniście się zainteresować aplikacją Whine, która wczoraj trafiła do BlackBerry World.

Wystarczy spojrzeć tylko na świetnie animowany ekran logowania, aby odczyć, że autorzy bardzo przyłożyli się do stworzenia jak najlepszej aplikacji. Whine oferuje nam możliwość zalogowania się poprzez nasze konto Twitter lub konto Vine, z poziomu aplikacji możemy także założyć konto Vine.

W aplikacji odnajdziemy ten sam podział, co w oficjalnej aplikacji Vine’a. Mamy cztery zakładki: Feed, Activity, Explore, Profile. W Feed zobaczycie aktywność wszystkich użytkowników Vine, których obserwujecie, a dodatkowo deweloperzy dodali tutaj menu kontekstowe. Czyli, jeżeli naciśniemy i przytrzymamy palcem, któregoś z Vine’a, to wysunie nam się boczne menu, które wyświetli nam autora i nazwę tego Vine’a, pozwali nam na na polubienie, skomentowanie lub przekazanie dalej filmiku. Z tego miejsca możemy też podzielić się Vinem ze światem poprzez inne konta na naszym BlackBerry, a także możemy pobrać filmik na nasz telefon. Przydatną rzeczą jest także funkcja przeskoczenia na samą górę Feed’a, a jego odświeżenie odbywa się poprzez intuicyjny „Pull & Release” (przeciągnięcie palcem od góry do dołu i puszczenie).

Jeżeli chodzi o zakładki Activity i Explore, to mamy dokładnie to samo co w aplikacji z Androida. W Activity możemy podejrzeć naszą całą aktywność, a w Explore przeglądać czeluść Vine poprzez wybór kategori i tagów. To samo mamy w przypadku zakładki Profile, podgląd udostępnionych i polubionych przez nas filmików oraz podgląd naszego konta.

Parę fajncyh rzeczy znajdziemy za to w ustawieniach. W ustawieniach aplikacji możemy wybrać sobie motyw kolorystyczne, jasny lub ciemny oraz która z zakładek ma być domyślnie wyświetlana po uruchomieniu. Możemy także wybrać, czy chcemy, aby w czasei nagrywania migała nam dioda LED.
Natomiast w ustawieniach profilu w dziale „Auto share” mamy do wyboru oczywiście Facebook, Twitter, LinkedIn, ale także BBM, grupy BBM i BBM Channels. Tego na pewno nie znajdziecie w appce z Androida.

No niby wszystko ładnie i pięknie. Aplikacja nie wysypuje się przy próbie nagrania filmiku, czy edycji zdjęcia profilowego, działa płynnie, odpala się szybko i daje nam kilka fajnych dodatkowych opcji, ale… no właśnie „ale”. Na tę chwilę aplikacja ma jescze pewne „choroby wieku dziecięcego” i jeżeli bardzo intensywnie korzystacie z Vine, to może warto jeszcze chwilę poczekać, bo czasami dzieją się rózne dziwne rzeczy z wyświetlanymi Vine’ami. Bez względu na wszystko uważam, że warto się z tą aplikacją zapoznać tymbardziej, że deweloperzy już pracują nad poprawkami, a aplikację udostępniają całkowicie za darmo. Jednakże chętni mogą wewnątrz aplikacji przekazać darowiznę na rzecz rozwoju aplikacji.

Ja osobiście, jako sporadyczny użytkownik Vine, chwilowo „przezimuję” zarówno z Whine, jak i Vine, w oczekiwaniu na nadchodzące aktualizacje nawtywnego klienta.

Zdjęcia i informacje oraz samą appkę znajdziecie tutaj.

M.

autor: Michał Simiński

Jak uruchomić zegar Porsche Design na moim Z10?

Jeżeli marzy wam się zegar Porsche Design na telefonie, a $2000, to trochę dużo dla was jak na telefon, to jest sposób aby to obejść. Niestety tutaj uprzywilejowani są tylko użytkownicy BlackBerry Z10, który dzieli podzespoły z BlackBerry P’9982.

Niestety ekipa BlackBerry w oficjalnym wydaniu BB 10.2.1 postanowiła zablokować tylną furtkę w aplikacji zegara, która umożliwiała wcześniej na cieszenie się zegarem z P’9982.

Ale jest sposób. Możemy na swoich Z10 zainstalować aplikację zegara z wcześniejszych wycieków, przy czym zegar nie różni się niczym od tego oficjalnego, poza posiadaniem „tylnej furtki” ☺

Już tutaj nadmienię iż wiąże się to z pewnym „kosztem”. Nasz system będzie widział, że aplikacja zegara jest starsza niż powinna być i co jakiś czas będziemy dostawać powiadomienie o 8MB aktualizacji naszego systemu. Czy jest to duży „koszt” za posiadanie tego zegara, to już wasza decyzja.

Odpowiednią i sprawdzoną przeze mnie osobiście możecie pobrać stąd, sposób na instalacje tej aplikacji znajdziecie tutaj.

Jeżeli macie ochotę to oryginalny wpis na ten temat znajdziecie tutaj, na forum CrackBerry.

Po zainstalowaniu „właściwego” zegara, musicie postępować według poniższych kroków:

  1. Otwórz aplikację zegara i przejdź do zakładki „Zegar światowy”
  2. Kliknij „Dodaj”, w polu tekstowym wpisz „Fostah” i kliknij „Anuluj”
  3. Przesuń palcem z górnej ramki i kliknij „Backdoor”
  4. W zakładce „Controls” przełącz z 0 na 1 „Emulate Porsche Design HW”
  5. Uruchom ponownie aplikacje zegara

Od teraz w ustawieniach zegara, jako tarczę zegara będziemy mieli do wyboru:

  • Porsche Design Analog
  • Porsche Design Digital
  • Analogowy
  • Cyfrowy

Oczywiście pamiętajcie o tym, że wszelkie instalacje dokonywane poza BlackBerry World robicie na własną odpowiedzialność.

M.

autor: Michał Simiński

Jak instalować aplikacje z Androida na moim BlackBerry?

Rozpocznijmy od rzeczy w miarę oczywistej, aby wszystko co opisuję w tym artykule działało, potrzebna jesta nam wersja BlackBerry 10.2.1.

1)Pobieranie plików „.apk” na telefon

Jedną z dróg jest pobieranie rozsianych po internecie plików „.apk” na nasz telefon, a następnie instalowanie ich poprzez „Menadżer plików”. Potem pozostaje już tylko korzystać z zainstalowanych aplikacji :)

 

2)Korzystanie ze sklepów

Drugą z dróg jest korzystanie z innych sklepów niż BlackBerry World. Wydaje się to wygodniejszą opcją, bo w tym wypadku zawsze jesteśmy informowani, gdy któraś z aplikacji zostanie zaktualizowana. Ale i tutaj możemy wybrać różne opcje, najpopularniejsze z nich są trzy, które chcemy wam przybliżyć.

1Mobile Market – to sklep oferujący nam dostęp do aplikacji z Androida. W tym wypadku mamy styczność z aplikacją dedykowaną dla Androida więc jej interfejs nie do końca jest dopasowany do urządzeń z BlackBerry 10, szczególnie z serii Q. Do tego dochodzą jeszcze wyświetlające się reklamy o drażniącej treści, które zajmują cenne miejsce na naszym wyświetlaczu. Plusem tego wyboru jest brak potrzeby zakładania jakiegokolwiek konta.

1Mobile Market możemy pobrać z internetu, jako plik „.apk” i zainstalować na naszym telefonie przez „Menadżer plików”.

Tutaj znajdziecie 1Mobile Market.

Amazon App Store – to sklep będący jedną z konkurencji Google Play na Androidzie. Także użytkownicy BlackBerry 10 mogą go u siebie zainstalować i korzystać z jego dobrodziejstw. W tym wypadku jednak, aby dostać się do zawartości sklepu musimy zalogować się poprzez maila Amazon’a.

Amazon App Store podobnie jak 1Mobile możemy pobrać z internetu w postaci pliku „.apk” i zainstalować go poprzez „Menadżer plików” na naszym telefonie.

Tutaj znajdziecie Amazon App Store.

Snap – w przeciwieństwie do poprzednich opcji Snap jest natywnym klientem Google Play dla BlackBerry 10. Czyli mamy dostęp do całej zawartości Google Play, przy czym korzystamy z aplikacji stworzonej z myślą o BlackBerry i dający nam odczucia zbliżone do BlackBerry World. Interfejs aplikacji jest prosty i czytelny, a nawigowanie po aplikacji nie sprawia żadnych problemów.

Niestety Snap jak na razie nie pojawił się oficjalnie w BlackBerry World. Jedyną drogą jego pozyskania jest pobranie pliku stąd: Snap oraz zainstalowanie go „z wykorzystaniem” sideloading’u np. tak jak pisaliśmy tutaj.

Do korzystania ze Snap’a, podobnie jak w Google Play, wymagany jest mail w domenie „gmail.com”.

Moja ocena? Interfejs 1Mobile i wyświetlające się reklamy działały mi na nerwy więc bardzo szybko porzuciłem jego używanie. Z powodu braku potrzeby tworzenia nowego konta mailowego w domenie Amazon’a, z Amazon App Store wcale nie korzystałem i nie jestem w stanie powiedzieć, jak się sprawuje w codziennym użytkowaniu. Natomiast z czystym sumieniem mogę polecić wam Snap’a. Jeżeli cenicie sobie dopasowanie aplikacji do interfejsów w waszych telefonach, brak reklam oraz intuicyjność, to może powinniście wypróbować właśnie Snap’a. Oczywiście wybór należy do was ☺

Przy pierwszej próbie instalacji aplikacji „.apk” będziecie musieli w ustawieniach zgodzić się na instalacje źródeł z nieoficjalnych źródeł. Musicie też pamiętać, że nie każda z aplikacji będzie działać na waszych telefonach w 100%, ani że w ogóle będzie działać.

Pamiętajcie także, że instalując wszelkie aplikacje spoza BlackBerry World robicie to tylko i wyłącznie na własną odpowiedzialność. Warto więc przed instalacją być pewnym, że plik z aplikacją pochodzi ze sprawdzonego źródła.

Czytajcie, decydujcie, instalujcie i używajcie,
M.

autor: Michał Simiński

Jak zainstalować na BlackBerry 10 aplikacje spoza BlackBerry World

Przeczytaliście w sieci, że jakiś deweloper udostępnił do testów swoją aplikację i można ją pobrać ze strony lub, że po prostu jakaś aplikacja jest dostępna tylko i wyłącznie na stronie dewelopera? Pobierając aplikacje w ten sposób otrzymacie jedynie plik o rozszerzeniu „bar”. Co z tym dalej zrobić?  A może słyszałeś o „sideloading’u”, ale nie wisz na czym to polega?

Sideloading, to połączenie między dwoma urządzeniami, które umożliwia transfer plików pomiędzy nimi. W tym artykule przybliżymy Ci, jak go wykorzystać do  instalowania na smartfonach BlackBerry aplikacji z źródeł nieoficjalnych. 

Sposobów na „sideloading” aplikacji jest co najmniej kilka, ale chcemy przybliżyć Ci jeden, który wydaje się być najprostszym z nich wszystkich.

1) Co będzie potrzebne?

Metoda ta opiera się na wykorzystaniu rozszerzenia do przeglądarki Chrome więc potrzebne będą:

  • przeglądarka Chrome
  • rozszerzenie BB10/PlayBook App Menager
  • smartfon BlackBerry10 lub PlayBook
  • kablek
  • plik „bar”, który chesz zinstalować

Jeżeli nie posiadasz na swoim komputerze przeglądarki Google Chrome, to można ją pobrać stąd: Google Chrome

2)Instalacja rozszerzenia

Potrzebne do zainstalowania rozszerzenie znajdziesz tutaj: BB10/PlayBook App Menager

BB10 App Menager

Należy je zainstalować i przejść do następnego kroku.

3)Tryb deweloperski

Do sideloadingu niezbędne jest uruchomienie telefonie Trybu Deweloperskiego. Żeby go uruchomić należy wejść w Ustawienia>Bezpieczeństwo i prywatność>Tryb tworzenia.

Należy uruchomić tryb tworzenia i wtedy należy podać hasło urządzenia (jeżeli takie masz) lub je utworzyć. Hasło jest niezbędne jedynie na czas pracy w Trybie Deweloperskim, potem można je wyłączyć, jeśli chcesz.

IMG_20140131_192637

Widoczny poniżej adres IP będzie Ci zaraz potrzebny więc nie warto zamykać Ustawień.

Podepnij swoje urządzenie do komputera.

3)Dodawanie urządzenia

Po instalacji rozszerzenia, powinno ono się uruchomić w nowej karcie, jeżeli nie to po prawej stronie paska adresu powinno pojawić się logo BlackBerry, które należy kliknąć, aby uruchomić rozszerzenie.

scr2

Gdy jest ono już uruchomione w polu tekstowym należy wpisać adres IP widoczny na urządzeniu, w zakładce „Tryb tworzenia”. Możesz też postąpić zgodnie ze wskazówkami zamieszczonymi nad polem tekstowym, co będzie niezbędne, po zdecydowaniu się na wykorzystanie Wi-Fi zamiast kabelka.

Po wprowadzeniu adresu IP kliknij guzik „Save” i pod „Manage your device:” powinien się pojawić adres IP Twojego urządzenia. Kliknij w niego i przejdź do następnego kroku.

W przypadku pojawienia się komunikatów związanych z bezpieczeństwem i certyfikatami należy kliknąć „Kontynuuj”.

scr3

4)Nawiązywanie połączenia

Po wykonaniu wszystkich wcześniejszych czynności powinna się pokazać strona logowania. Pole „Hostname” powinno już być uzupełnione i pozostaje wpisać jedynie hasło urządzenia oraz klikniecie „Log in”.

scr4

5)Instalacja aplikacji

W tym momencie powinieneś mieć otwarty panel zarządzania, który pozwala Ci między innymi na uruchamianie aplikacji oraz ich odinstalowanie.

scr5

Aby zainstalować aplikację możesz kliknąć „Install Apps” i odnaleźć plik na swoim dysku lub przeciągnąć plik „bar” i upuścić go w wyznaczonym miejscu. Po krótkiej chwili oczekiwania aplikacja powinna już być zainstalowana.

Autor: Michał Simiński

BlackBerry Jam Camp Madryt — relacja

W dniach 8-9 lipca odbyła się europejska edycja dwudniowych szkoleń dla studentów, BlackBerry Jam Camp. „Jeżynkowa” firma spośród nadesłanych zgłoszeń wybrała 200 studentów z regionu EMEA i zorganizowała dla nich szkolenie w Madrycie. Każdy, kto tego potrzebował miał zapewniony transport, nocleg i wyżywienie, a wszystkie koszty zostały pokryte przez „Kanadę”.

Na madryckim BB Jam Camp nie zabrakło również deweloperów z Polski, którzy pod względem liczebności wypadli nieźle na tle studentów z innych krajów. Z Akademii BlackBerry Uniwersytetu Śląskiego zakwalifikowane zostały 4 osoby.

Celem szkolenia było nauczenia uczestników podstaw tworzenia aplikacji na BlackBerry 10. Odbyły się wykłady i laboratoria, zarówno z technologii Web’owych, jak i natywnych (Cascades). Co prawda szkolenia skierowane były raczej do osób początkujących lub takich, które nie miały wcześniej żadnej styczności z BB 10 od strony deweloperskiej, ale profesjonalnie przygotowane materiały edukacyjne pozwoliły i tym bardziej zaawansowanym osobom nauczyć się czegoś nowego.

Pierwszy dzień minął nam na wykładach i laboratoriach. Cała przedstawiona teoria została zaprezentowana w praktyce, w sposób bardzo klarowny, a zajęcia miały charakter interaktywny, co pozwalało swobodnie zagłębiać się w interesujące nas obszary. Tego też dnia w ramach niespodzianki, chętni mogli się udać na zwiedzanie Estadio Santiago Bernabéu, czyli stadionu drużyny Real Madryt.

Ponieważ wymiernym efektem tej imprezy było zgłoszenie przez każdego uczestnika lub drużynę (max. 3 osoby) aplikacji „Build for BlackBerry”, cały drugi dzień był poświęcony programowaniu i tworzeniu własnych aplikacji. Każdy mógł skonsultować swój pomysł na aplikację z ekspertami BlackBerry, skorzystać z ich pomocy przy wyborze technologii czy konfiguracji środowisk.
Dla większości uczestników motywacją do udziału w „Build for BlackBerry” zapewne była możliwość otrzymania BlackBerry Z10 lub Q10, jeżeli proponowana aplikacja „BfB” zostanie zaakceptowana. Dodatkowo najlepsi będą mieli szansę zaprezentować swoją aplikację na BlackBerry Jam Europe 2014 w Barcelonie.

Oczywiście po południami wszyscy uczestnicy mieli czas wolny na regenerację sił i zwiedzenie Madrytu, co niewątpliwie uatrakcyjniło cały wyjazd.

Wyraźnie widać, że BlackBerry podchodzi do poważnie do pozyskiwania nowych deweloperów w sposób iście kanadyjski, inwestując pieniądze w ich potencjał i proces zdobywania wiedzy, licząc na zyski – pojawianie się nowych aplikacji w BB World – w późniejszym czasie. Podejście odbiegające od tego, co możemy obserwować w naszym kraju, lecz doskonale funkcjonujące w całej Kanadzie. Uczestnicy BlackBerry Jam Camp otrzymali pełne wsparcie logistyczne i socjalne, zajęcia prowadzone były przez osoby, które spotkać można na największych konferencjach deweloperskich, takich jak Jam Europe, każdy z nas mógł liczyć na ich fachową pomoc.

BlackBerry jest chyba jedną z niewielu korporacji tak mocno inwestującą w potencjał młodych ludzi, a już na pewno w naszym rejonie, za co należą się im nasze skromne podziękowania.

Autor: Michał Simiński

Krótka relacja z BBJam 2013

Autor tekstu: Michał Simiński

30-DSC_0123W pierwszym tygodniu lutego, podobnie jak w zeszłym roku, grupa studentów naszego wydziału (WIiNoM) wyjechała na dwudniową konferencję BlackBerry Jam Europe w Amsterdamie. Podróż autokarem, choć długa, upłynęła w miarę szybko i w bardzo sympatycznej atmosferze. W poniedziałek, dzień poprzedzający otwarcie konferencji, w centrum RAI miała miejsce prezentacja partnerów BlackBerry oraz małe przyjęcie powitalne. Możliwe było też dokonanie rejestracji na oraz zapoznanie się z najnowszym telefonem Z10.

Dzień pierwszy rozpoczął się generalną sesją, którą oczywiście poprowadził Alec Sounders. Na sesji pokazane zostały możliwości nowego systemu i sposób jego działania na BB Z10 oraz Q10, premiera tego ostatniego odbędzie się w najbliższej przyszłości. Także po raz pierwszy zaprezentowano BlackBerry Z10 Limited Edition dla aktywnych i „zasłużonych” developerów BB.

53-DSC_0238Po sesji generalnej odbyło się szereg sesji związanych z programowaniem na nową platformę. Podobnie jak zeszłym roku, sesje odbywały się dwutorowo, można było podążać ścieżką technologii natywnych jak i webowych. Koniec dnia pierwszego uświetnił Appreciation Event, na którym czas umilało karaoke z dobrze grającym zespołem na żywo i zabawą w myśl zasady „śpiewać każdy może”. Po zespole do głosu doszedł DJ, i zarówno developerzy jak i studenci z Polski pokazali, jak się dobrze bawić. Czas także umilały przekąski i napoje serwowane przez jakże sympatyczne i atrakcyjne panie.

Drugi dzień w całości minął pod znakiem sesji i powolnym przygotowywaniem się do odjazdu.W czasie trwania konferencji można było korzystać z porad ekspertów BB, czy też Code Room’u – aby spróbować swoich sił w programowaniu na BlackBerry. Możliwe było także przetestowanie swoich aplikacji na DevAlphie C (devloperska wersja Q10) i zgłosić chęć jej otrzymania w celu pisania nowych aplikacji na telefon z fizyczną klawiaturą.

31-DSC_0124Jeżeli ktoś dobrze rozplanował sobie pobyt na konferencji, to znalazł czas na zwiedzenie Amsterdamu, który czy to za dnia, czy nocą, warty jest uwagi. To całkiem ładne i ciekawe miasto z masą nietuzinkowych miejsc wartych odwiedzenia. Cała konferencja, zarówno pod względem personalnym, technicznym, czy gastronomicznym ponownie była przygotowana na najwyższym poziomie. Rozczarowywać jedynie może brak Z10 w garści, szkoda, że organizatorzy nie zdobyli się na taki podarunek dla deweloperów.

BBJam Amsterdam 2013

BBJam 2013 Zakończyła się europejska edycja konferencji deweloperów BlackBerry — BBJam Amsterdam 2013. Uwaga organizatorów i uczestników skoncentrowana była oczywiście na nowych telefonach Z10 i Q10, których premiera odbyła się kilka dni przed rozpoczęciem konferencji.

Podobnie jak w zeszłym roku w konferencji udział wzięli studenci kierunku Informatyka WIiNoM. W tym roku organizatorzy konferencji zapewnili tylko darmowy w niej udział, wszystkie inne koszty uczestnicy wyjazdu pokrywali z własnej kieszeni. Podróż wynajętym autokarem przebiegła sprawnie, i w sympatycznej atmosferze. W tym roku pogoda była łaskawsza — w zeszłym roku konkretny mróz nieco utrudniał podróż jak i sam pobyt w Amsterdamie. W tym roku temperatura była przyjaźniejsza a w ciągu dnia nie jeden raz zaświeciło słońce.

BlackBerry Z 10Konferencja — zorganizowana podobnie jak w zeszłym roku w centrum konferencyjnym RAI — nie rozczarowała rozmachem i sprawną organizacją. Rozczarowała natomiast tych, którzy spodziewali się prezentów dla deweloperów w postaci premierowych telefonów, zeszłoroczne prezenty w postaci tabletów PlayBook skutecznie takie oczekiwania podsycały. Niestety, w tym roku prezenty od firmy były symboliczne. Firma wybrała odmienną strategię obdarowywania urządzeniami prototypowymi i z limitowanej edycji — otrzymują je aktywni deweloperzy. Nie ułatwia to życia niestety tym, którzy chcą swoją przygodę z BlackBerry dopiero rozpocząć.

60-DSC_0305Rozczarowanie dość skutecznie złagodziła bardzo udana wieczorna impreza w centrum konferencyjnym, której, podobnie jak w zeszłym roku, uczestnicy z Polski byli ozdobą. Było nas widać i słychać, i to zawsze pozytywnie. Karaoke na żywo, z prawdziwym i bardzo dobrze grającym zespołem, bawiło wszystkich wyśmienicie, zarówno tych, którzy zdecydowali się wystąpić na scenie, jak i tych, którzy pozostali na widowni.

Wkrótce więcej informacji i relacje uczestników wyjazdu.

Dostępne są zdjęcia z konferencji BBJam 2013.

Points Buster zdobywa drugie miejsce w konkursie ogólnopolskim!

W pierwszym etapie jury konkursu doceniło nietuzinkowy pomysł, wykonanie i odświeżoną szatę graficzną gry Points Buster. Zwrócono także uwagę na staranny model biznesowy i zachęcono do dalszego rozwoju programu. Aplikacja wzięła udział w drugim, ogólnopolskim etapie konkursu, gdzie zmierzyła się z aplikacjami wykonanymi podczas wszystkich Hackathonów, zostały one udostępnione w sklepie on-line, a o wygranej mieli zadecydować użytkownicy, głosując na najlepszą aplikację w internetowej ankiecie. 21 stycznia 2013 roku portal bbnews.pl ogłosił wyniki: Points Buster uplasował się na 2. pozycji, zdobywając ogółem 25% wszystkich głosów!

Gratulujemy!

Aplikacja Points Buster działająca na tabletach BlackBerry PlayBook wzbudziła żywe zainteresowanie odwiedzających katowicki Spodek w trakcie Intel Extreme Masters, chętni do sprawdzenia swoich możliwości ustawiali się w kolejce.

Points Buster na Intel Extreme Masters

Points Buster na Intel Extreme Masters

Points Buster na Intel Extreme Masters

Points Buster na Intel Extreme Masters

Points Buster na Intel Extreme Masters

Points Buster na Intel Extreme Masters

BBJam2013 Amsterdam

BBDevCon2012 Amsterdam

Inauguracja Akademii BB